Barbara Pazur
     Ukończyłam Państwową Ogólnokształcącą Szkołę Muzyczną I i II st. im. K.Lipińskiego w Lublinie oraz studia na Wydziale Wychowania Muzycznego Akademii Muzycznej we Wrocławiu.
Ukończyłam Studia Podyplomowe w Akademii Muzycznej w Bydgoszczy - w zakresie Emisjii Głosu w roku 1994 i w zakresie Chórmistrzostwa w roku 1996, a w roku 2005 w zakresie Arteterapii na UMCSie. Uczestniczyłam w wielu kursach doskonalenia zawodowego i seminariach - m.in.: w seminarium kodaly'owskim w 1992 r., na temat muzyki japońskiej w 1994 r., muzyki niemieckiej w 1995 r., muzyki krajów nadbałtyckich w 1997 r., w seminariach na temat teorii uczenia się muzyki Edwina E. Gordona w 1995, 1998, 2001, 2004, 2010 roku, w seminariach dla dyrygentów przy LEGNICA CANTAT, a ostatnio w Gdańsku w sierpniu 2005 w VII Międzynarodowym Sympozjum Muzyki Chóralnej "Wymagania stylistyczne w interpretacji literatury chóralnej".
     W październiku 2001 uzyskałam kwalifikacje I stopnia sztuki muzycznej w zakresie dyscypliny artystycznej "prowadzenie zespołów wokalnych i wokalno-instrumentalnych" na Wydziale Edukacji Muzycznej Akademii Muzycznej im. Karola Lipińskiego we Wrocławiu.
Od 15 marca 2014 posiadam stopień naukowy doktora habilitowanego sztuk muzycznych w dyscyplinie artystycznej dyrygentura uzyskany na Uniwersytecie Muzycznym Fryderyka Chopina w Warszawie na Wydziale Dyrygentury Chóralnej, Edukacji Muzycznej, Muzyki Kościelnej, Rytmiki i Tańca. W latach 2016-2019 byłam kierownikiem Zakładu Dydaktyki Muzycznej i Muzykoterapii UMCS.
    Obecnie pracuję jako profesor uczelni w Katedrze Chóralistyki i Kształcenia Wokalnego Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie.
W latach 1990-1998 byłam dyrygentem i kierownikiem artystycznym Lubelskiego Chóru Dziecięcego MDK "SKOWRONKI", który prezentując wysoki poziom artystyczny wiele koncertował w kraju i za granicą, odniósł znaczące sukcesy na konkursach i festiwalach chóralnych. W 1995 roku założyłam i prowadziłam do kwietnia 2007 roku Chór Cecyliański Parafii pw. Św. Antoniego w Lublinie.
     W latach 1998-2004 współpracowałam z Instytutem Muzykologii KUL, gdzie prowadziłam oprócz Zespołu Instrumentalnego zajęcia z dyrygentury chóralnej.
     W 1999 roku założyłam Chór Żeński "Andantino" Wydziału Pedagogiki i Psychologii UMCS, który prowadziłam do 2001 roku.
     Od 1997 pełnię funkcję sekretarza Zarządu Oddziału Lubelskiego Polskiego Związku Chórów i Orkiestr.
     Wraz z moimi dziećmi tworzymy rodzinny zespół Famiglia Artiglio, z którym m.in. dwukrotnie braliśmy udział w Międzynarodowych Spotkaniach Rodzin Muzykujących oraz koncertowaliśmy w naszym kościele parafialnym.
     We wrześniu 2004 założyłam nowy Chór Dziecięcy AMICUS przy Stowarzyszeniu Integracyjnym "Magnum Bonum" w Krasnymstawie i prowadziłam go do stycznia 2008 roku.
    W latach 2006-2015 pełniłam funkcję kuratora regionalnego Ogólnopolskiego Programu Rozwoju Chórów Szkolnych (potem - Akademii Chóralnej) "Śpiewająca Polska".
Jestem pomysłodawcą i Dyrektorem Artystycznym Lubelskiego Festiwalu Chórów Parafialnych, który od 2012 roku corocznie (przez dzieięć lat) odbywał się w Sanktuarium Matki Bożej Latyczowskiej w Lublinie.
    Wraz z córką Agatą prowadziłam umuzykalniające zajęcia gordonowskie dla niemowląt i małych dzieci m.in. w Niepublicznej Szkole Podstawowej "Skrzydła" i Filii nr 35 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Lublinie.
Zajęcia umuzykalniające wg Teorii uczenia się muzyki Edwina E. Godona.

     To było o mojej działalności zawodowej, ale ściśle związanej z Rodziną, która mnie we wszystkim wspiera, często uczestniczy w tym co robię, a co najmniej nie przeszkadza. Wszystkie Dzieciaki (oczywiście oprócz Wojtusia) śpiewały w chórze "SKOWRONKI", Agatka grała w Zespole Instrumentalnym IM KUL, Marek śpiewał w Chórze Cecyliańskim i cały czas mnie tam wspierał organizacyjnie. Jest też moją "pomocą techniczną" we wszystkim - począwszy od nagrywania skończywszy na komputerach. Bez Niego bym sobie nie poradziła. I oczywiście wszyscy wspierają mnie psychicznie, co jest bardzo ważne.
      Co do ogarnięcia życia rodzinnego, nie jest to proste. Ważna jest dobra organizacja i synchronizacja wszystkich naszych wspólnych działań, no i oczywiście jak najmniej zaburzeń typu - choroba, awaria samochodu.

          Więcej o naszej Rodzince


Powrót na stronę główną